Burzliwe oklaski.
- Co dziesiąty obywatel wyjeżdża jutro na budowę magistrali kolejowych na Dalekim Wschodzie.
Owacja.
- Jutro co dziesiąty obywatel zostanie powieszony!
Cisza. Nixon zatarł ręce z zadowolenia.
- No i co, panie Breżniew?
Breżniew nie zdążył odpowiedzieć, bo ktoś z tłumu zapytał:
- Sznurek swój przynieść, czy związek zawdowy zapewni?
Pozostałe opowiadania:
1 2 3 7867 7868 7869 7870 7871 10313 10314 10315
- Co dziesiąty obywatel wyjeżdża jutro na budowę magistrali kolejowych na Dalekim Wschodzie.
Owacja.
- Jutro co dziesiąty obywatel zostanie powieszony!
Cisza. Nixon zatarł ręce z zadowolenia.
- No i co, panie Breżniew?
Breżniew nie zdążył odpowiedzieć, bo ktoś z tłumu zapytał:
- Sznurek swój przynieść, czy związek zawdowy zapewni?
Pozostałe opowiadania:
1 2 3 7867 7868 7869 7870 7871 10313 10314 10315
Opowiadania - strona główna
- Byłem.
- A ...
- Ilu policjantów p...
- Jak przejść na dr...
- A ja wiem, co się...
- Teściowa mnie zbi...
Bruce Lee i Ziutek ...
- Mamo, mam chłopak...
- To jeszcze nic......
- Czternaście centy...
O komisie
Oko...
- Pisuardesa.
...
- I co w niej było?...
- Gdzie jest Ameryk...
Józek maca Renię. <...
- Klucz francuski! ...
- Bruce Lee!
...
- Mam. Mama zrobiła...
W autobusie siedzi ...
Walec przejechał fa...
Mapa strony
- Byłem.
- A ...
- Ilu policjantów p...
- Jak przejść na dr...
- A ja wiem, co się...
- Teściowa mnie zbi...
Bruce Lee i Ziutek ...
- Mamo, mam chłopak...
- To jeszcze nic......
- Czternaście centy...
O komisie
Oko...
- Pisuardesa.
...
- I co w niej było?...
- Gdzie jest Ameryk...
Józek maca Renię. <...
- Klucz francuski! ...
- Bruce Lee!
...
- Mam. Mama zrobiła...
W autobusie siedzi ...
Walec przejechał fa...
Mapa strony