Burzliwe oklaski.
- Co dziesiąty obywatel wyjeżdża jutro na budowę magistrali kolejowych na Dalekim Wschodzie.
Owacja.
- Jutro co dziesiąty obywatel zostanie powieszony!
Cisza. Nixon zatarł ręce z zadowolenia.
- No i co, panie Breżniew?
Breżniew nie zdążył odpowiedzieć, bo ktoś z tłumu zapytał:
- Sznurek swój przynieść, czy związek zawdowy zapewni?


Pozostałe opowiadania:
1 2 3 7867 7868 7869 7870 7871 10313 10314 10315