- Co za popieprzeni ludzie!
W bacówce ciągle cisza. W pewnym momencie gaździna mówi:
- Baco, gniewom sie!
- A o co sie gniewocie, gaździno?
- Ja nie mówie, że sie gniewom, ino że wom sie gnie!
Turysta spał u bacy. Rano budzi się, widzi przed domem stoi maluch, a na nim kartka z napisem "Kochanemu Zięciowi - teść".
Wchodzi facet do kolegi i mówi:
- Posuń się.
Przechodził facet obok koparki i dał się nabrać.


Pozostałe opowiadania:
1 2 3 7725 7726 7727 7728 7729 10313 10314 10315