Wstaje facet rano, patrzy, a tu spod łóżka wypływa krew. Zagląda, patrzy, a to spadła temperatura.
Mówi policjant do faceta:
- Proszę dowód osobowy.
- Chyba osobisty?
- Nie filozuj!
Szedł facet koło piły i się urżnął.
Szedł facet koło sznurka i oberwał.
Szedł policjant koło więzienia i się zamknął.
Szedł złodziej podczas wichury i zwiał.
Fizyk włączył
laser i poczuł się urażony.


Pozostałe opowiadania:
1 2 3 4 5 6 10313 10314 10315