- Co mam owijać w bawełnę??? Dechami opier... naokoło i ch...!!!
Mnisi zorganizowali konkurs na degustację alkoholu. Pierwszy wystartował zakonnik z Niemiec. Dostaje piwo, smakuje i zgaduje:
- Hmm, piwo jasne... Warzone w południowej Bawarii... Hmm... Z chmielu zebranego w 1998 r.
Oklaski, wiwaty. Jako następny do testu podchodzi zakonnik z Francji, któremu jurorzy dali do rozpoznania wino.
- Wino czerwone... Rocznik '78, może '79... Wyprodukowane w okolicach Bordeaux.
Owacje. Trzeci w kolejności startuje mnich z Polski. Sędziowie chcieli z niego zakpić i dali mu bimber.Polak wychylił kieliszek i stanowczo stwierdza:
- Żytnia!
Na to sędziowie:


Pozostałe opowiadania:
1 2 3 3843 3844 3845 3846 3847 10313 10314 10315