Urban w muzeum. Oprowadza go kustosz:
- To Rembrandt... To Wyspiański...
- A to chyba Picasso?
- O nie, to lustro.
- Proszę pani. Ten, co przedtem zepsuł powietrze".
Po chwili Jasio znowu krzyczy do pani:
- Proszę pani, ale to nie moje dziecko!!!
- A co za różnica i tak pan jutro przyprowadzi.
Turysta z USA pojechał do Izraela. Woła taksówkę i mówi:
- Proszę pani. Ten, co siedzi tam z tyłu, spierdział się!


Pozostałe opowiadania:
1 2 3 34 35 36 37 38 10313 10314 10315