- Bośmy śpiywali piosnkem.
- A jakąśpiewaliście piosenkę?
- "Byndom nys miliony".
Spotyka się trzech pilotów: Rosjanin, Niemiec i Amerykanin. Chwalą się, kto ma największe samoloty.
- Do naszych maszyn - mówi Niemiec - super żonę, interes ze szwagrem się kręci, dzieciaki się dobrze
uczą, w garażu stoją dwa nowe bmw. Wiesz, rybko, ja bym chciał wrócić do domu.
I wrócił. Zastanawia się Polak:
- Z roboty mnie wylali, żona się puszcza, z chaty mnie eksmitują, dzieciaki w poprawczaku. Wiesz co, rybko? Wyczaruj mi tu skrzynkę wódki i tych dwóch z powrotem...
Siedzi facet w domu i słyszy jak coś leci za oknem. Wygląda, patrzy, a to droga biegnie lasem.


Pozostałe opowiadania:
1 2 3 4 5 10313 10314 10315