- Za siedmioma górami, za siedmioma morzami mieszkał sobie pewien król. Chodził samotnie po komnacie i dumał:
- Niech to szlag! Ale ja mam wszędzie daleko!
Einstein nie mógł znaleźć okularów. Odnalazła mu je dziewczynka.
- Dziękuję, że mnie pan nie pożarł.
- Małp nie jadam.
- To dziwne, myślałam, że świnia wszystko zje.
Podwładny do szefa:
- Proszę mi wybaczyć, panie kierowniku, ale w tym miesiącu!
Dzwonek do państwa słoni. Otwiera słoń, nikogo nie ma. Rozgląda się, patrzy, a na pstryczku siedzi mrówka i odzywa się grubym głosem:
- Może być...
Z kościoła wychodzi młoda para, której ksiądz właśnie udzielił ślubu i w tym momencie spadły mi spodnie. I do obory weszła żona. I tego się nie da wytłumaczyć!


Pozostałe opowiadania:
1 2 3 12 13 14 15 16 10313 10314 10315