Losowe opowiadanie:
- Drukarnia.
- Dlaczego to zrobiliście?
- Bo ona hoduje w domu 60 kotów i jeszcze chciała okno otworzyć!
- No i dlatego ją zbiliście? Pzecież musi wietrzyć mieszkanie.
- No tak, ale ona tylko o tych kotach myśli, a przecież jak otworzy okno, to mi wszystkie gołębie pouciekają.
Do Masztalskich przyszedł z wizytą Ecik. Usiadł w fotelu, spojrzał na krzątającą się po pokoju Maryjkę, potem zajrzał głęboko w oczy Masztalskiemu i rozpoczął uroczyście:
- Myślę poważnie o tym, żeby się wreszcie ożenić. Ty, Masztalski, masz wielkie doświadczenie. Powiedz: mam to zrobić czy nie?
Masztalski podrapał się w głowę, zerknął ukradkiem na żonę i zwrócił się do niej z prośbą.
Pozostałe opowiadania:
1 2 3 10313 10314 10315
Opowiadania - strona główna
- Bosman na pokładz...
Czym się różni goł...
- Co się gapisz, wa...
- Co ty!? To jesteś...
Przychodzi baba do ...
- Co wy wyprawiacie...
Pilot:
- Mam ...
- Jak najlepiej str...
Przed bramą nieba s...
O kleptomanii
...
- Ile wasza krowa d...
- Nie bangla.
...
Następnie wysiadają...
Dwaj złodzieje rozm...
- Co to jest: czerw...
Gosposia na gwałt p...
Spotkały się dwa żó...
- Nie wiedziałem, ż...
Mąż wyciąga dłonie....
Mapa strony
- Bosman na pokładz...
Czym się różni goł...
- Co się gapisz, wa...
- Co ty!? To jesteś...
Przychodzi baba do ...
- Co wy wyprawiacie...
Pilot:
- Mam ...
- Jak najlepiej str...
Przed bramą nieba s...
O kleptomanii
...
- Ile wasza krowa d...
- Nie bangla.
...
Następnie wysiadają...
Dwaj złodzieje rozm...
- Co to jest: czerw...
Gosposia na gwałt p...
Spotkały się dwa żó...
- Nie wiedziałem, ż...
Mąż wyciąga dłonie....
Mapa strony